Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chorwacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chorwacja. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 września 2013

Makarska by night


Ostatni to już wpis ze słoneczną Chorwacją w tle.
Tym razem Makarska po zmierzchu.
Jeśli ktoś się wybiera, gorąco polecam! 
I myślę sobie, że jeszcze kiedyś pojadę;)




Panorama Makarskiej po zmierzchu.













Dziękuję wszystkim odwiedzającym, miło mi strasznie że zaglądacie i komentujecie:)

Dobrej nocy!

wtorek, 17 września 2013

Dubrovnik



Będąc w Chorwacji nie mogliśmy odpuścić sobie słynnego Dubrovnika.
Ostatecznie przegraliśmy z upałem, gdyż odebrał nam prawie całą energię i radość zwiedzania.
Jednak cieszę się,że się udało zobaczyć.

Wycieczkę rozpoczęliśmy od przystanku na przydrożnym straganie. 
Wszyscy byli zachwyceni, 
a po degustacji domowych win i rakiji - uśmiechnięci i jeszcze szczęśliwsi :)






... miasto zachwcało malowniczymi uliczkami, a ja stwierdziłam, 
że  mam ogromną słabość do zielonych okiennic ...



















 





Wracając zatrzymaliśmy się na przydrożnej plaży.
Słońce straszliwie potrafi wymęczyć, ale nikt nie narzekał :) 
To było takie pozytywne zmęczenie...








  * * *

niedziela, 15 września 2013

Brela



O plaży w Breli mówi się,że jest jedną z dziesięciu najpiękniejszych plaż świata. 
Potwierdzam. Ciągnie się kilometrami i urozmaicona jest mnóstwem zatoczek do plażowania.
Zwolennicy zacisznych miejsc z pewnością znajdą coś dla siebie i w spokoju oraz ciszy cieszyć się będą mogli turkusową wodą i słoneczkiem.


Słynna skała przy plaży w Breli








photy by D.

























 ... na koniec moje ulubione ...



Makarska



Mamy piękne wspomnienia związane z tym miasteczkiem. 
Były spacerki przed i po zachodzie słońca. 
Było podglądanie codziennego życia mieszkańców,
 był również odpoczynek i słodkie lenistwo. 



Makarska





 Dnia pierwszego zostaliśmy bardzo miło przyjęci przez właścicieli wynajmowanego mieszkania.
Przywitali nas domowej roboty rakiją wiśniową i wszyscy zgodnie stwierdzili,że była pyszna!
 Drugiego dnia dostaliśmy świeże figi (podobno z drzewa sąsiadów;))







 



 












 Chorwaci słyną z wyrobu wina.
Na każdym kroku można nabyć alkohole typu HOMEMADE. 
Polecam - były przepyszne!